Na czym polega praca doradcy
Powstaje coraz więcej firm zajmujących się pośrednictwem finansowym przez telefon. Załatwienie formalności odbywa się zdalnie. Pierwszym kontaktem firmą jest strona internetowa. Tam klient do woli może przeglądać oferty banków, robić symulację kredytu zmieniając poszczególne jego parametry. Gdy zrobi sobie takie porównanie kredytów może wybrać interesującą go ofertę i skontaktować się z doradcą. Najczęściej jednak wystarczy zostawić swoje dane np imię i nr telefonu a doradca oddzwoni w krótkim czasie. Wiele z takich firm nie posiada nawet placówek. Niektóre dzięki tamu proponują nawet nagrodę w formie załadowanej karty pre-paid w zamian za skorzystanie z ich usługi. Doradca prześle do domu klienta potrzebne do wypełnienia dokumenty. Gdy klient odeśle je spowrotem po wypełnieniu, pracownik firmy dostarczy je nawet do banku. Pierwszy osobisty kontakt klienta z bankiem odbywa się dopiero w momencie podpisania umowy kredytowej. Ni dość, że firma pomaga klientowi znaleźć atrakcyjną ofertę kredytową to jeszcze wykonuje czarną robotę czyli załatwia formalności. A przy tym jeszcze rozdaje prezenty. Tego jeszcze nie było. Wygląda to trochę podejrzanie ale chyba jest prawdziwe. W każdym razie można sprawdzić.
19.04.2010. 11:13
Co wziąć pod uwagę wybierając walutę?
Kredyty walutowe są na dzień dzisiejszy bardziej opłacalne niż w złotówce. Decydując się na kredyt hipoteczny mamy pełną swobodę przy wyborze waluty. Aktualnie na rynku króluje euro. Frank szwajcarski przeszedł nieco na dalszy plan. Opłacalność kredytu walutowego wynika ze stawki LOBOR. Jest ona obliczana co 3 miesiące i aktualnie wynosi 0,5%. Odpowiednik tego parametru dla złotówki czyli WIBOR wynosi 4%. Ale oczywiście nie ma gwarancji, że będzie tak przez cały okres kredytowania. Kryzys gospodarczy z drugiej połowy 2008 roku pokazał jak niestabilny jest rynek finansowy. Wtedy wzajemne relacje złotówki i waluty zmieniają się drastycznie. Spłata waluty złotówką może stać się niemożliwa. Z tego też powodu kredyt złotówkowy jest bezpieczniejszy i daje więcej spokoju wewnętrznego. Oczywiście nie można zakładać powtórzenia się sytuacji z przed dwóch lat. Optymiści są odważniejsi i dzięki temu zyskują na różnicach w kursie waluty. Zarówno kredyt jak i rata wyrażane są w walucie. Jeśli jest to euro co miesiąc płacimy powiedzmy 200eu. Jeśli złotówka jest silna, potrzeba mniej złotówek na zakup waluty. Wtedy oszczędzamy. Jeśli na przykład wzięliśmy kredyt przy kursie 4 zł za euro, a obecnie wynosi ona 3,50 to zyskujemy 100 zł miesięcznie na racie w wysokości 200eu.
19.04.2010. 11:01